Czym jest coaching zespołowy i grupowy?

Czym jest coaching zespołowy i dlaczego cieszy się coraz większą popularnością? Na te i inne pytania odpowiadają założyciele Szkoły Coachingu Zespołowego i Grupowego. Zapraszamy na rozmowę z Michałem Blochem (MCC ICF) i Rafałem Szewczakiem (PCC ICF) – przedruk wywiadu opublikowanego na portalu Świat Coachingu.


Joanna Grela: Coaching stał się ostatnio bardzo popularną metodą pracy. Przeglądając Internet można znaleźć dziesiątki rodzajów, odmian i typów coachingu. Skąd pomysł, żeby zająć się akurat zespołowym i grupowym?

Michał Bloch: Odpowiedź jest bardzo prosta – coaching zespołowy i grupowy łączą w ciekawy sposób nasze dotychczasowe kompetencje i umiejętności w obszarze trenerskim i moderatorskim z mocą coachingu niedyrektywnego. Pracując jako coachowie zespołowi mamy okazję wykorzystywać również znajomość pracy z procesem grupowym.
Drugim ważnym aspektem, który skłonił nas do pójścia w tym kierunku jest fakt, że na polskim gruncie coaching zespołowy jest zdecydowanie mniej obecny. O ile coaching indywidualny w różnych wydaniach jest już dość mocno spopularyzowany (chociaż i tak daleko nam do skali krajów zachodnich), o tyle coaching zespołowy swój najlepszy czas ma jeszcze przed sobą. Od kilku lat z powodzeniem realizujemy projekty w coachingu zespołowym i grupowym, mamy na tym polu swoje doświadczenia i refleksje, którymi chcieliśmy się podzielić z innymi.

Rafał Szewczak: 
Nawet w obszarze nazewnictwa jest wiele nieporozumień. Wiele osób nie odróżnia coachingu zespołowego od grupowego, a jak do tego dodamy jeszcze takie formy wsparcia pracy grupowej jak facylitacja, moderowanie, budowanie zespołu, to można dostać prawdziwego pomieszania.  Dla coacha zespołowego klientem jest zespół i wspiera on ten zespół w tym, aby stał się bardziej efektywny zadaniowo lub relacyjnie. Z kolei coach grupowy pracuje z pojedynczymi klientami nad realizacją ich indywidualnych celów, ale wykorzystując do tego wsparcie innych członków grupy. To są dwie odmienne formy pracy coachingowej.

J.G. : Pytając trochę „coachingowo” – jaka jest misja Waszej szkoły? Po co ją założyliście?

M.B. :
 Przede wszystkim zależy nam na promocji coachingu w Polsce. Najważniejsze dla nas jest to, aby ludzie wiedzieli czym jest coaching i kiedy można zwrócić się do coacha po wsparcie. Nie w korporacjach z kapitałem zagranicznym – tam coaching jest znany i stosowany. Zależy nam, aby coaching był wykorzystywany w małych i średnich przedsiębiorstwach, aby był bardziej dostępny dla osób indywidualnych, które chciałyby coś zmienić w swoim życiu i potrzebują w tym wsparcia.  Promujemy coaching na wielu płaszczyznach, a nasza Szkoła jest kolejną z nich.

R. Sz. : 
Towarzyszenie ludziom w zmianie i rozwoju jest niesamowitym doświadczeniem. Miałem szczęście być świadkiem wielu fantastycznych przeobrażeń. Ludzie dzięki coachingowi, dzięki wspierającej ich grupie mogą osiągać niewiarygodne rzeczy. Kłopot polega na tym, że ludzie z mniejszych miast, mają niewiele możliwości takie wsparcie uzyskać. Wyobrażam sobie, ile dobrego mogliby zrobić coachowie prowadzący grupy w takich lokalnych, małych społecznościach.

J.G. : Do kogo ta Szkoła jest adresowana? Czy macie jakieś warunki wstępne dotyczące uczestników szkoły? Czy ważne są doświadczenia w pracy z grupą, wiedza psychologiczna?

R.Sz. :
 Ja wierzę w to, że jeżeli Twoją intencją jest wspieranie innych i masz w sobie takie przekonanie, że możesz być użyteczny dla innych jako coach, to będziesz dobrym coachem. Naszą rolą będzie wyposażyć Cię w odpowiedni warsztat.

M.B. : 
Szkoła jest adresowana do kilku grup:
– trenerów, coachów, psychologów – którzy chcieliby zwiększyć komplementarność swoich usług, dodać do swojego portfolio umiejętność pracy z potencjałem grupy czy zespołu.
– osób, które szukają nowego, atrakcyjnego rynkowo zawodu, pozwalającego zdobyć kompetencje coachingowe, ale również niezbędne w tym obszarze kompetencje moderatorskie i trenerskie. Po ukończeniu Szkoły droga do stawania się coachem indywidualnym czy trenerem biznesu, jest pokonana przynajmniej w ¾.
– managerów, kierowników projektów – którzy szukają narzędzi do wspierania swojego zespołu w sposób, który bazuje na dostępnych już zasobach.
– liderów nieformalnych grup czy społeczności – którzy szukają nowych, efektywnych form wspierania w zmianie, rozwoju i radzeniu sobie z trudnościami.

J.G. : 
A teraz przewrotnie – komu odradzacie udział w tym kursie?

M.B. :
 Tym, którzy nie chcą się uczyć. Tym, którzy lubią strefę komfortu i nie chcą z niej wychodzić. Tym, którym nie przeszkadza, że świat idzie do przodu, a wczoraj popularne i cenione narzędzia, dzisiaj mogą być czymś zwyczajnym, a jutro będą znajdować się obok pereł w miejscu o niezbyt medialnej nazwie – lamus.
Odradzamy udział tym, którzy przychodzą na szkolenia, aby udowodnić sobie, że nie potrzebują szkoleń lub metoda, którą przyszli poznać jest nieskuteczna – szkoda ich czasu i pieniędzy.

R.Sz. :
 To jest jednak program rozwijający kompetencje coachingowe, a to oznacza, że w jego trakcie będziemy pracowali na rzeczywistym materiale każdego uczestnika. To może być trudne. Jest rozwojowe, ale trudne. Jeśli więc nie masz gotowości do zmiany siebie, kurs może być mocno niekomfortowym doświadczeniem.

J.G. : Co osoba po ukończeniu Szkoły będzie mogła robić, z kim pracować?

M.B. :
 Osoba po ukończeniu Szkoły będzie mogła pracować z zespołami oraz grupami w sposób coachingowy, czyli w sposób bazujący na potencjale, który jest w Kliencie (w przypadku coachingu zespołowego Klient = Zespół). Program przygotowuje zarówno do pracy w biznesie jak i w life coachingu.

R.Sz. :
 Obszary pracy są tak samo nieograniczone jak w coachingu indywidualnym, czy trenerstwie. Ja wykorzystuje coaching grupowy do wspierania osób, które myślą o założeniu własnej firmy i z osobami, które pragną zmienić kierunek swojej zawodowej kariery. Ale w biznesie można pracować z zespołami handlowymi nad zwiększaniem ich wyników sprzedażowych, z nowymi menedżerami nad przygotowaniem ich do roli przywódcy. Z kolei w life coachingu można tworzyć grupy dla osób zainteresowanych zwiększeniem osobistej efektywności, dla osób, które chcą pracować nad relacjami, czy zwiększeniem skuteczności w komunikacji. Tematów może być tyle, ile jest wyzwań, z którymi ludzie się mierzą.

J.G. :
 Jaką realną potrzebę na rynku będą w stanie zaspokoić kompetencje coacha zespołowego i grupowego?

M.B. :
 Coaching zespołowy jest bardzo efektywny. Praca w tej formule ma duży wpływ na cały zespół, w tym również na szefa tego zespołu. Jest doskonałą okazją, nie tylko do pracy z celami zespołu, ale również do pracy w zakresie polepszenia relacji w zespole, pracę z postawami członków zespołu czy oczyszczeniem atmosfery.
Trwa krócej niż standardowe szkolenie (per saldo), jest rozłożony w czasie (zespół ma okazje wypracować stopniowo to, na czym zależy organizacji), odbywa się w miejscu pracy, pojawia się efekt synergii, jest okazja do dawania i otrzymywania informacji zwrotnych, jest dużo sprawniej niż np. w przypadku kilku czy nawet kilkunastu coachingów indywidualnych (jest również sporo taniej), a niezależnie od tego, że team coach pracuje z zespołem – ma wpływ na rozwój indywidualny poszczególnych członków zespołu… To tylko tyle.

R.Sz. :
 Coach grupowy z kolei może pracować z tymi wszystkimi, którzy potrzebują wsparcia w osiąganiu swoich celów, w zmianie, rozwoju, radzeniu sobie z trudnościami. Pomoc bezrobotnym, społecznie wykluczonym, młodym matkom po urlopach wychowawczych, które chcą wrócić na rynek pracy, osobom w wieku 50+, które chcą czuć się potrzebne, to wszystko potencjalne obszary wykorzystania kompetencji coachingowych.

J.G. : Wiem, że na polskim rynku niewiele jest literatury opisującej coaching zespołowy i grupowy. Skąd zatem czerpaliście inspirację układając program Szkoły?

M.B. :
 Przede wszystkim opieraliśmy się na własnym doświadczeniu. Faktycznie literatury w tym obszarze jest niewiele, natomiast przeczytanie wszystkiego, co dostępne w tym zakresie (plus pośrednio dotykającego tematu), to coś, czego szczególnie Rafał nie mógł sobie odmówić J. A mówiąc bardziej poważnie – zderzyliśmy to, co zawarte w literaturze na temat coachingu zespołowego oraz zespołu i jego możliwych dysfunkcji, z tym czego doświadczaliśmy w realnej pracy z zespołami w biznesie. Zależało nam, aby nie powielać treści, które można znaleźć w programach szkół trenerskich i coachingowych. Nawet jeżeli narzędzie czy technika stosowana w szkoleniach czy coachingu indywidualnym pojawia się w programie Szkoły – jest ona prezentowana, doświadczana i omawiana z perspektywy użyteczności dla coacha zespołowego i grupowego.

R.Sz. :
 Rzeczywiście dokładnie przeszukałem całą dostępną literaturę dotycząca coachingu zespołowego i grupowego. W większości przypadków jednak skupiliśmy się na tym, aby zaadoptować na potrzeby programu własne wypracowane metody i narzędzia. To nie jest pierwszy tak poważny program, który współtworzę. Wcześniej projektowałem Szkołę Trenerów Biznesu i Szkołę Coachów Biznesu Akademii SET, tę drugą zresztą także z Michałem, więc nie jest to nasz pierwszy wspólny projekt. Wiem, jak powinien wyglądać dobry program. Będzie dużo doświadczania, dużo praktyki. Będą przykłady konkretnych procedur, zastosowań coachingu zespołowego i grupowego w coachingu biznesowym i w life coachingu. Pojawią się wieczorne wykłady dodatkowe, będą zadania domowe. Słowem, wszystko jak należy.

J.G. : Oferta szkół, kursów i szkoleń coachingu jest teraz bardzo bogata. Czym Wasza szkoła różni się od innych? Co gwarantujecie?

R.Sz. :
 O programie już wspomniałem. Na pewno możemy zagwarantować dobre trenerstwo – przecież szkolimy od lat trenerów, jak uczyć efektywnie. Możemy zagwarantować wysokie standardy jakości – program Szkoły realizujemy w oparciu o kluczowe kompetencje International Coach Federation i standardy Izby Coachingu dla programów coachingowych. Absolutnie gwarantujemy komfortowe warunki do wychodzenia poza własną strefę komfortu, poczucie bezpieczeństwa, uważność i wsparcie. Gwarantujemy też, że każdy wyjdzie przed grupę, aby doświadczyć pracy jako coach grupowy i zespołowy oraz aby otrzymać rozwojową informacje zwrotną.

J.G. : Dziękuję za rozmowę!


Podobne artykuły:

Jeśli jesteś zainteresowany pracą jako coach zespołowy lub grupowy, zapoznaj się z programem naszej Szkoły Coachingu Zespołowego i Grupowego -> Program Szkoły.
Jakość naszego szkolenia została potwierdzona przez International Coach Federation, a ukończone godziny mogą być podstawą do odnowienia akredytacji Associate Certified Coach oraz Professional Certified Coach (36  godz. CCE).

Zostaw komentarz